poniedziałek, 15 sierpnia 2011

ciężarówka na zakręcie .

cześć kruszynki ! 


wracam z nowym blogiem , nowymi pomysłami , mnóstwem nowej energii i nowym życiem w sobie . ma teraz prawie 6 tygodni i planuje przyjść na świat 10 kwietnia więc dokładnie 4 dni po moich urodzinach ! cudowny prezent na 19 - ste urodziny :) . powoli zmieniam tryb życia , dietę i samą siebie . w końcu niecodziennie staje się odpowiedzialnym za życie drugiego człowieka , szczególnie tak ważnego drugiego człowieka !
maluszek już daje o sobie znać powodując okropne bóle brzucha , mdłości i humorki , które czasem przerażają nawet mnie . dziś np . z racji tego że tatuś , mój K . opuścił nas na całe 2 miesiące , maluszek postanowił nie dopuścić bym zjadła kolację , czy nawet wypiła zieloną herbatę . na wszystko reaguje stanowczym 'NIE ' ! dlatego wieczór zapełniam niegazowaną wodą mineralną i rękawem swetra który nieustannie ląduje w mojej buzi .
zaczynamy trudną 9-miesięczną harówkę ! mam nadzieję że będziecie ze mną :)


+ jutro postaram się dodać outfit lub coś pysznego , dziś najważniejsza była wiadomość o maluszku , może to , że już się nim pochwaliłam troszkę go uspokoi : )







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz